Grupa Kapitałowa HREIT: sprawozdanie Zarządcy Przymusowego w postępowaniu o ogłoszenie upadłości BDC Development SA

Zarządca Przymusowy złożył sprawozdanie o stanie przedsiębiorstwa w postępowaniu o ogłoszenie upadłości BDC Development SA. W sprawozdaniu wskazano ogólny zły stan spółki – trwałą niewypłacalność, luki w dokumentacji, braki organizacyjno-strukturalne oraz model finansowania noszący znamiona misselingu. Decyzja o dalszych losach spółki – w tym ewentualne ogłoszenie upadłości, należy teraz do Sądu Upadłościowego.

Na początku sierpnia br. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, na wniosek Tymczasowego Nadzorcy Sądowego, ustanowił RZMK Restructuring Zarządcą Przymusowym w postępowaniu o ogłoszenie upadłości spółki BDC Development. Rolą Zarządcy było uporządkowanie struktury spółki powiązanej z HREIT, ochrona jej majątku oraz zabezpieczenie interesów wierzycieli, szczególnie w kontekście zagrożeń wynikających z działań dotychczasowego zarządu i powiązanych podmiotów.

Badanie stanu przedsiębiorstwa

Wniosek o powołanie Zarządcy Przymusowego oparty był na przesłankach świadczących o tym, że BDC Development SA mogło być wykorzystywane jako instrument przenoszenia aktywów w ramach grupy kapitałowej, co mogłoby skutkować uszczerbkiem dla wierzycieli. Wskazywano również na działania barterowe (np. przekazywanie mieszkań w zamian za usługi lub towary) oraz wybiórcze rozliczenia z kontrahentami, co rodziło ryzyko nierównoprawnego traktowania wierzycieli.

Analizując stan BDC Development SA działaliśmy analogicznie jak w przypadku spółki HREIT. Zespół ekspertów RZMK Restructuring wykonał skrupulatną pracę badając stan faktyczny przedsiębiorstwa, jego finanse, strukturę oraz szczegóły działalności operacyjnej – wyjaśnia Marcin Kubiczek, prezes RZMK Restructuring. – Było to szczególnie istotne ze względu na społeczny kontekst tej sprawy, jak i potencjalne nieprawidłowości mogące uszczuplić majątek Dłużnika – dodaje Kubiczek.

Wnioski z działań Zarządcy Przymusowego

W toku prac prowadzonych nad sprawozdaniem dla Sądu Upadłościowego Zarządca Przymusowy ustalił stan faktyczny spółki i wykazał liczne nieprawidłowości. Podobnie jak w przypadku spółki HREIT, BDC Development boryka się z trwałą niewypłacalnością i nadwyżką długów nad majątkiem. Firma cechuje się głębokim niedowładem organizacyjnym, posiadając przy tym znaczne luki dokumentacyjne i organizacyjno -strukturalne, na które dodatkowo nakłada się pokaźna liczba sporów sądowych wytoczonych przeciwko spółce.

W sprawozdaniu Zarządca wskazuje również na tożsame z HREIT SA modele pozyskiwania finansowania przez BDC Development, noszące znamiona missellingu, oraz sposób funkcjonowania zbliżony do schematu piramidy finansowej. Na szczególną uwagę zasługuje model obiegu środków pieniężnych w grupie HREIT SA i BDC Development. Może on wskazywać na wielokrotne wykorzystywanie tych samych środków finansowych, co nie ma uzasadnienia gospodarczego, a pełni tylko funkcję “ulepszenia” sprawozdań i poprawy prezentacji Dłużnika na zewnątrz. Co ważne, mechanizm ten mógł być rozpowszechniony we wszystkich spółkach z grupy kapitałowej HREIT SA.

Dalsze kroki

O tym, jaki będzie dalszy rozwój sytuacji zarówno spółek BDC Development, HREIT SA, jak i całej grupy HREIT, zadecyduje teraz Sąd Upadłościowy. Rozstrzygnie on o ewentualnym ogłoszeniu upadłości lub ponownym otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego. W tej pierwszej sytuacji zostanie wyłoniony syndyk, którego rolą będzie poprowadzenie upadłego przedsiębiorstwa w taki sposób, aby zmaksymalizować zaspokojenie Wierzycieli.

Mam nadzieję, że postępowanie przyniesie możliwie szybkie efekty, na tyle na ile pozwalają okoliczności tej sprawy. Chodzi przede wszystkim o naprawienie ludzkich krzywd. W razie ewentualnego ogłoszenia upadłości potencjalny syndyk powołany na tę funkcję będzie miał do dyspozycji spektrum możliwości i narzędzi, dzięki którym sprawa HREIT nie stanie się ostatecznie drugą aferą GetBack – dodaje Marcin Kubiczek, prezes RZMK Restructuring.

Powrót do listy wszystkich aktualności