Kolejne ważne wydarzenie związane ze spółką deweloperską HREIT. Na wniosek jej dotychczasowego tymczasowego nadzorcy sądowego Marcina Kubiczka, Sąd Rejonowy w Warszawie ustanowił zarządcę przymusowego spółki czyli BDC Development. Została nim RZMK Restructuring.
– To kolejny krok zmierzający do uporządkowania sytuacji wokół spółki HREIT i jej podmiotów zależnych. Z zadowoleniem przyjmuję fakt, że Sąd przychylił się do mojego wniosku. Ustanowienie przymusowego zarządcy dla BDC Develompent to konieczność, biorąc pod uwagę sposób prowadzenia działalności przez jej dotychczasowego właściciela oraz zabezpieczenie interesu wierzycieli – podkreśla Marcin Kubiczek, dotychczasowy tymczasowy nadzorca sądowy. – Spółka musi zostać uwzględniona w szerszym kontekście, szczególnie w celu usystematyzowania działań dotyczących całej grupy HREIT i podmiotów zależnych. Nadrzędnym celem jest zawsze ochrona majątku firmy i zapobieżenie jego uszczupleniu. Wszystko to w dobrze rozumianym interesie wierzycieli.
Jako tymczasowy nadzorca sądowy Marcin Kubiczek alarmował Sąd, że zarówno Zarząd HREIT, jak i władze spółek zależnych z grupy, nie wykonują jego poleceń, nie dostarczają mu żądanych dokumentów i samowolnie rozporządza majątkiem spółki, podejmując bez wiedzy nadzorcy decyzje wykraczające poza tzw. zwykły zarząd. Zgromadzone informacje i materiały wskazują, że BDC Development może stanowić element wyprowadzania majątku z grupy HREIT.
We wniosku do sądu o powołanie zarządcy przymusowego Marcin Kubiczek zwracał również uwagę, że HREIT SA spłaca wykonawców i projektantów inwestycji oraz dostawców materiałów budowlanych przekazując im w barterze mieszkania. Prowadzi to do wybiórczego traktowania wierzycieli i wyzbywania się przez spółkę cennych aktywów, również poprzez podmioty zależne. M.in. z tego powodu kilka dni wcześniej, w środę 30 lipca, Sąd Rejonowy w Warszawie ustanowił RZMK Restructuring zarządcą przymusowym dla HREIT SA.
– Sprawa Grupy HREIT pod wieloma względami przypomina aferę GetBack, więc konieczne są szybkie i zdecydowane działania. Prokuratura szacuje, że straty w tej sprawie mogły wynieść nawet 3 mld zł względem 10 tysięcy poszkodowanych. Dzięki ustanowieniu zarządcy przymusowego zarówno w HREIT, jak i kluczowych spółkach zależnych, wzrastają szanse na odzyskanie jak największej części środków dla wierzycieli – indywidualnych nabywców mieszkań i inwestorów, którym oferowano ryzykowne instrumenty finansowe – podkreśla Marcin Kubiczek.